Dziś zamknęliśmy się w bibliotece. Klucz od niej został schowany w szafce zabezpieczonej łańcuchem i (różową – oczywiście) kłódką. Żeby jednak dojść do celu i zdobyć klucz, trzeba było rozwiązać mnóstwo zagadek i odnaleźć w bibliotece potrzebne przedmioty. I powiem Wam: BYŁA MOC!!

Najpierw było niedowierzanie: NIE WEJDZIEMY DO BIBLIOTEKI SAMI? Nie. Pani Małgosia i Pani Magda są tak odważne, że zamkną się z Wami.
Potem Kamil przymierzał płaszcz Pani Małgosi. W końcu musi się w coś ubrać. Jutro wychodzi na wolność. Zapomniał, że najpierw musi znaleźć klucz od biblioteki. Płaszczyk mu nie pomoże…
Poszukiwania klucza zaczęły się na poważnie. Może nie zostaniemy tu na noc?

A my sobie zjedliśmy po ciastku i się pożegnaliśmy.

WSZYSTKIM UCZESTNIKOM BARDZO DZIĘKUJĘ ZA KULTURALNE ZACHOWANIE ORAZ ZAANGAŻOWANIE.